Masz Jeepa Compassa 4xe w wersji plug-in? Sprawdź, dlaczego jego ładowarka pokładowa pobiera prąd tylko z jednej fazy, ile realnie trwa pełny cykl i co przy tak małej baterii realnie zmienia mocniejszy wallbox.
Do obu hybryd plug-in Compassa najlepiej pasuje wallbox 22 kW. Ładowarka pokładowa jest w nich jednofazowa i przyjmuje 32A, czyli 7,4 kW, więc pełny cykl trwa 1 godzinę 45 minut przy baterii 11,4 kWh starszego Compassa 4xe i niecałe 3 godziny przy baterii 17,9 kWh nowej generacji. Wallbox 11 kW poda z jednej fazy 16A i wydłuży te czasy mniej więcej dwukrotnie.
Model: Jeep Compass 4xe Plug-in Hybrid 190 i 240 KM (2020-2025)
Moc systemowa190 KM albo 240 KM
Śr. zużycie WLTP2,0-2,2 l/100 km
Zasięg elektryczny WLTP45-56 km (zależnie od rocznika)
Pojemność baterii11,4 kWh
Prędkość maksymalna200 km/h
Ładowanie AC7,4 kW - 1 faza, Type 2
Przyspieszenie7,3-8,8 s (0-100 km/h)
Ładowanie DCbrak, tylko AC
Model: Jeep Compass e-Hybrid Plug-in 225 KM (2026+)
Moc systemowa225 KM, 350 Nm
Śr. zużycie WLTP2,7-2,9 l/100 km
Zasięg elektryczny WLTP90-95 km (miejski do 130 km)
Pojemność użyteczna17,9 kWh
Prędkość maksymalna216 km/h
Ładowanie AC7,4 kW - 1 faza, Type 2
Przyspieszenie8,0 s (0-100 km/h)
Ładowanie DCbrak, tylko AC Nie masz pewności, którą wersję Compassa masz w garażu? Napisz do nas, doradzimy bezpłatnie.
Compass 4xe łączy silnik benzynowy 1.3 z silnikiem elektrycznym o mocy 60 KM i daje 190 albo 240 KM mocy systemowej. Ciekawsza od liczb jest konstrukcja napędu: między osiami nie ma wału, a tylne koła napędza wyłącznie silnik elektryczny. Cztery napędzane koła pojawiają się więc dopiero wtedy, gdy w baterii jest energia, i to jest praktyczny powód, żeby auto stało podpięte do ładowarki, a nie tylko ekonomiczny.
W codziennej jeździe to auto zachowuje się jak elektryk na krótkim dystansie. Bateria 11,4 kWh wystarcza na 45-56 km według WLTP, czyli na dojazd do pracy i z powrotem, a silnik spalinowy dołącza dopiero na dłuższej trasie. Cała oszczędność stoi jednak na jednym warunku: auto musi realnie stać podpięte do ładowarki. Compass 4xe z rozładowaną baterią wozi kilkaset kilogramów osprzętu i pali więcej niż zwykły benzyniak tej wielkości.
Model był produkowany od 2020 do 2025 roku, więc dziś trafia głównie na rynek wtórny. Dla doboru ładowarki ma to jedną dobrą stronę: przez cały ten czas bateria i ładowarka pokładowa się nie zmieniały, a różnice między rocznikami dotyczą mocy systemowej, wyposażenia i deklarowanego zasięgu elektrycznego. Niezależnie od tego, który egzemplarz kupisz, rekomendacja wallboxa jest ta sama.
W trzeciej generacji Compassa hybryda plug-in wróciła pod inną nazwą i z inną techniką. Zamiast silnika 1.3 i elektrycznej tylnej osi jest jednostka 1.6 o mocy 150 KM, silnik elektryczny 125 KM i napęd wyłącznie na przednie koła, a moc systemowa wynosi 225 KM. Najważniejsza zmiana dotyczy jednak baterii: 17,9 kWh użytecznych zamiast 11,4 kWh daje 90-95 km zasięgu elektrycznego w cyklu mieszanym i do 130 km w mieście, czyli mniej więcej dwa razy więcej niż w poprzedniku.
Dla doboru ładowarki istotne jest to, co się nie zmieniło. Ładowarka pokładowa nadal jest jednofazowa i nadal przyjmuje 7,4 kW, a auto po dawnemu nie obsługuje ładowania prądem stałym. Rekomendacja sprzętu jest więc dla obu generacji identyczna, a różni je tylko czas: większą baterię napełnisz w niecałe trzy godziny zamiast w niecałe dwie. Przy zasięgu sięgającym 95 km ładowanie w ciągu dnia zaczyna mieć jednak większy sens niż wcześniej, bo realnie pozwala przejechać na prądzie cały dzień w mieście.
Ładowarka pokładowa Compassa 4xe jest jednofazowa, ale za to mocna jak na hybrydę plug-in: przyjmuje 32A, czyli 7,4 kW, podczas gdy większość konkurencyjnych hybryd zatrzymuje się na 3,6 kW. Auto nie korzysta więc z trzech faz w ogóle, a o szybkości ładowania decyduje wyłącznie prąd, jaki ładowarka poda na tej jednej fazie. Dlatego wallbox 22 kW, mimo że brzmi jak sprzęt do dużego elektryka, jest przy tym aucie po prostu tym, który podaje 32A.
| Źródło ładowania | Moc pobierana | Czas 0-100% | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Gniazdko 230V (10A) | 2,3 kW | ok. 5,5 h | Wystarczy przy dłuższym postoju, najwyższe straty ładowania |
| Wzmocnione gniazdko (16A) | 3,7 kW | ok. 3,5 h | Wymaga gniazda na 16A, tempo jak z wallboxa 11 kW |
| Wallbox 3-fazowy 11 kW (16A na fazę) | 3,7 kW | ok. 3,5 h | Auto korzysta z jednej fazy po 16A, nie z trzech |
| Wallbox 3-fazowy 22 kW (32A na fazę) | 7,4 kW | 1 h 45 min | Optymalny wybór, pełna moc ładowarki pokładowej |
| Publiczna stacja AC (Type 2) | 7,4 kW | 1 h 45 min | Stacja 22 kW nie przyspieszy, limitem jest auto |
| Źródło ładowania | Moc pobierana | Czas 0-100% | Uwagi |
|---|---|---|---|
| Gniazdko 230V (10A) | 2,3 kW | ok. 9 h | Wystarczy przy długim postoju, najwyższe straty ładowania |
| Wzmocnione gniazdko (16A) | 3,7 kW | ok. 5,5 h | Wymaga gniazda na 16A, tempo jak z wallboxa 11 kW |
| Wallbox 3-fazowy 11 kW (16A na fazę) | 3,7 kW | ok. 5,5 h | Auto korzysta z jednej fazy po 16A, nie z trzech |
| Wallbox 3-fazowy 22 kW (32A na fazę) | 7,4 kW | ok. 2 h 55 min | Optymalny wybór, pełna moc ładowarki pokładowej |
| Publiczna stacja AC (Type 2) | 7,4 kW | ok. 2 h 55 min | Stacja 22 kW nie przyspieszy, limitem jest auto |
Wallbox 22 kW to najlepszy wybór. Podaje 32A, czyli dokładnie tyle, ile przyjmuje ładowarka pokładowa Compassa, i skraca pełny cykl do 1 godziny 45 minut przy baterii 11,4 kWh oraz do niecałych 3 godzin przy 17,9 kWh. Przy hybrydzie plug-in ma to konkretną wartość: baterię uzupełnisz w czasie krótkiego postoju, więc na prądzie jeździsz także po drugim wyjeździe. Szczególnie dużo zmienia to przy własnej fotowoltaice, bo cały cykl mieści się w kilku godzinach największej produkcji z paneli. Model z aplikacją pozwala dodatkowo ustawić start ładowania na wybraną godzinę.
Wallbox 11 kW też naładuje to auto bez problemu. Odbierze z jednej fazy 16A, czyli 3,7 kW, więc pełny cykl zajmie około 3,5 godziny zamiast 1 godziny 45 minut, a przy nowej generacji około 5,5 godziny zamiast niecałych 3. Jeśli auto stoi podpięte kilka godzin, tej różnicy nie zauważysz. Zaczyna się liczyć dopiero wtedy, gdy chcesz doładować baterię między porannym a popołudniowym wyjazdem albo gdy następnym autem w garażu ma być elektryk z dużą baterią.
Przenośna ładowarka 22 kW daje tę samą moc co wallbox i jedzie z Tobą. U rodziców, w hotelu czy na działce podepniesz ją do dostępnego gniazda i uzupełnisz baterię bez szukania stacji. Przy zasięgu elektrycznym rzędu 50 km to realna różnica, bo na weekendowym wyjeździe jedno ładowanie dziennie potrafi utrzymać całą lokalną jazdę na prądzie.
Przenośna ładowarka 3,7 kW to najtańsze sensowne wejście. Nie wymaga przeróbek w instalacji ani montażu na ścianie: wyjmujesz ją z bagażnika, podpinasz do gniazdka i chowasz z powrotem. Z gniazda na 16A wykorzystasz pełne 3,7 kW i pełny cykl zajmie około 3,5 godziny, ze zwykłego gniazdka 230V ustawisz niższy prąd i cykl wydłuży się do około 5,5 godziny. Przy baterii 11,4 kWh obie liczby są do przyjęcia, więc jeśli nie zależy Ci na ładowaniu w krótkim oknie, nie ma powodu dopłacać do mocniejszego sprzętu.
Kabel Type 2 trzymaj w bagażniku. Duża część publicznych stacji AC ma samo gniazdo, bez przypiętego przewodu, a Compass 4xe ładuje się wyłącznie prądem zmiennym, więc słupek AC jest dla niego jedyną opcją poza domem. Przy aucie z drugiej ręki sprawdź to szczególnie uważnie, bo fabryczny przewód często zostaje u poprzedniego właściciela.
Optymalnym wyborem jest wallbox 22 kW. Compass 4xe ma jednofazową ładowarkę pokładową przyjmującą 32A, czyli 7,4 kW, a taki prąd na pojedynczej fazie podaje wallbox 22 kW albo przenośna ładowarka 22 kW. Pełne ładowanie baterii 11,4 kWh trwa wtedy 1 godzinę 45 minut, a baterii 17,9 kWh w nowym e-Hybrid Plug-in niecałe 3 godziny. Wallbox 11 kW daje na jednej fazie 16A, czyli 3,7 kW, i wydłuża ładowanie do około 3,5 godziny, co przy kilkugodzinnym postoju nadal jest wygodne.
To zależy od generacji. Compass 4xe z baterią 11,4 kWh ładuje się z wallboxa 22 kW w 1 godzinę 45 minut, a z wallboxa 11 kW około 3,5 godziny. Nowy e-Hybrid Plug-in z baterią 17,9 kWh potrzebuje odpowiednio niecałych 3 godzin i około 5,5 godziny, bo ładowarka pokładowa jest w obu autach taka sama i różni je tylko wielkość baterii. Ze zwykłego gniazdka 230V cykl zajmuje około 5,5 godziny, czyli tyle, ile auto zwykle stoi pod domem.
Przy Compassie 4xe pełny cykl wymaga pobrania z sieci mniej więcej 12 kWh, a przy nowej generacji około 19 kWh. Dla mniejszej baterii wygląda to tak. W taryfie całodobowej G11, gdzie kilowatogodzina z dystrybucją kosztuje około 1,15 zł, wychodzi to około 14 zł. W nocnej strefie taryfy G12, przy stawce około 0,65 zł, ten sam cykl kosztuje niecałe 8 zł. Przy realnym zasięgu elektrycznym rzędu 40 km daje to około 35 groszy za kilometr w dzień i około 20 groszy w nocy, czyli i tak wyraźnie taniej niż na benzynie. Jeśli masz własną fotowoltaikę i ładujesz w godzinach największej produkcji, koszt schodzi praktycznie do zera.
Tak, przez złącze Type 2, z mocą do 7,4 kW. Stacja o mocy 22 kW nie naładuje auta szybciej, bo ogranicza je jednofazowa ładowarka pokładowa. Pamiętaj, że wiele słupków AC ma samo gniazdo, więc własny kabel Type 2 musi jechać z Tobą w bagażniku.
Do większości zastosowań tak. Wallbox 11 kW rozkłada moc na trzy fazy po 16A, a Compass 4xe korzysta z jednej z nich, więc pobierze 3,7 kW i pełny cykl potrwa około 3,5 godziny zamiast 1 godziny 45 minut. Przy baterii 11,4 kWh to nadal krótkie ładowanie. Wallbox 22 kW podaje 32A na każdej fazie i wyczerpuje możliwości ładowarki pokładowej, więc ma sens wtedy, gdy chcesz doładowywać auto także w ciągu dnia.
Nie, to auto ładuje się wyłącznie prądem zmiennym przez złącze Type 2 i nie ma gniazda CCS. Na trasie nie skorzystasz więc z szybkich stacji DC, ale przy baterii 11,4 kWh nie jest to dużą stratą: pełne uzupełnienie z mocnego wallboxa trwa i tak mniej niż dwie godziny, a dłuższe odcinki auto pokonuje na silniku spalinowym.
Tak, wielu właścicieli tak właśnie ładuje i robi to latami. Z gniazdka 230V pełny cykl trwa około 5,5 godziny. Domowa ładowarka daje dwie rzeczy, których gniazdko nie da: pełne ładowanie w niecałe dwie godziny, co pozwala zmieścić je w oknie produkcji z własnych paneli albo między dwoma wyjazdami, oraz wyraźnie niższe straty energii, bo im niższa moc, tym większa jej część idzie na podtrzymanie pracy układów auta zamiast do baterii.
W Compassie 4xe producent deklaruje 45-56 km według WLTP, a w nowej generacji 90-95 km w cyklu mieszanym i do 130 km w mieście. Latem, przy spokojnej jeździe miejskiej, właściciele osiągają zwykle 40-45 km, a zimą bliżej 25-30 km, bo ogrzewanie kabiny pobiera energię z tej samej, niewielkiej baterii. Dlatego przy tym aucie codzienne ładowanie ma większe znaczenie niż przy elektryku z dużym pakietem.
W ofercie są trzy różne auta o myląco podobnych nazwach. Ta strona obejmuje dwie hybrydy plug-in: Compassa 4xe z lat 2020-2025 z baterią 11,4 kWh oraz nowego e-Hybrid Plug-in z baterią 17,9 kWh. Obie mają silnik benzynowy, jednofazową ładowarkę 7,4 kW i nie obsługują ładowania prądem stałym. Trzecie auto to w pełni elektryczny Compass, w którym oznaczenie 4xe nosi wersja z napędem na cztery koła - ma baterię powyżej 90 kWh, trójfazową ładowarkę 11 kW i ładowanie DC, więc dobiera się do niego inny sprzęt. Jeśli Twoje auto ma bak na paliwo, jesteś we właściwym miejscu.
RODO
© 2026 Ekoplug Polska · Sklep z ładowarkami EV
Nie wiesz od czego zacząć?
Napisz zapytanie
Wybierz markę i model swojego auta i znajdź idealną ładowarkę w 3 krokach. Masz pytania? Nasi specjaliści doradzą Ci bezpłatnie.
Produkty
Najnowsze artykuły
Ekoplug Polska sp. z o.o. Polski dystrybutor stacji ładowania wallbox i ładowarek przenośnych z akcesoriami
Biuro:
ul. Janusza Korczaka 27,
66-500 Strzelce Krajeńskie
Ekoplug Polska
Informacje
Usługi